Odp: Hoomorki, dowcipy, kawały itp.
W małżeńskim łóżku, żona zaczęła mówić przez sen.
Jakieś jęki i imię Stefan...
Bez dwóch zdań doprawiała mężowi rogi, a on szybko doszedł do takiego samego wniosku.
Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka.
W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Stefan...
Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo.
Mąż w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Stefan to ma klasę!".
Stefan zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.
Mąż myśli: "szlag, ale ten Stefan, to jednak jest zajebisty!".
Stefan kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu mięśnie krateczka-kaloryfer, wysportowany, a klatka jak u gladiatora.
Mąż myśli: "ten Stefan, to ekstra gość!".
W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się ciało z cellulitisem, obwisłe piersi, rozstępy...
Mąż do siebie : "Ja pier....! Ale wstyd przed Stefanem".
|