Cytat:
|
Jeśli faktycznie został źle pomalowany to odpada.
Po jakim przebiegu wnętrze wykazuje oznaki zużycia? Chodzi mi tutaj o wytarte kierownice, gałki zmiany biegów itd. Pytam, gdyż mam golfa z półmilionowym przebiegiem i wewnątrz tylko po pedałach widać, że ma taki przebieg.
|
Pół milniona i tylko pedały przytarte
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Kolego Malefic widziałem nie jednego passata czy golfa i wnętrze po 200 tys. wygląda nie za ciekawie. Samo w sobie odstrasza - bardzo czarno, prymitywnie, ponuro i ogólnie old schoolowo - jednym słowem - nieciekawie w porównaniu z monedo, szczególnie po lifcie. Nie mówiąc o pozycji za kierownica, komforcie i prowadzeniu i zachowaniu auta na drodze. A z czasem wszystkie plastiki się łuszczą, a fotele "chibocą", psują się przełączniki i bardzo dużo innych mankamentów... Miałem nawet przygodę, jadąc z kolega vw w TeDeIku jak w czasie jazdy rozsypała mu sie turbinka i zaczęła ciągnąć olej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Kolega miał z nim wiele innych przygód, że moznaby napisać książkę.
No ale mieliśmy rozmawiać o Mondeo...
Ten egzemplarz z aukcji wygląda na bardzo zmęczony życiem i wyeksloatowany - co odzwierciedla jego cena.
Moje auto obecnie ma 180tys. i w porównaniu do tego z aukcji wnętrze wygląda jak nowe. Zapraszam do obejrzenia mojej galerii.
Co do osiągów 115 koni to 115 koni, czy to TDDi czy TDi
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Przyspieszenie zależy od stosunku mocy do masy auta.
Poza tym tak jak koledzy wyżej zauważyli - jest na 99% po przejściach i dodatkowo sciągnięte z Francji - więc na 99% ma przekręcony licznik o 100-200 tys. km. Moim - subiektywnym zdaniem - auto nie warte uwagi.