niespadające obroty
Witam, mam następujący problem:
W moje fieście obroty przez cały czas utrzymują się na wysokim poziomie (nie wiem dokładnie na jakim, bo niestety obrotomierz mi nie działa). Gdy jadę np na 2jce i nie trzymam nogi na gazie to samochód sam przyśpiesza( tak jak jednak miałbym minimalnie wciśnięty pedał gazu). Szukałem tego problemu na forum, ale do moich objaw nie pasuje nic. Linka gazu jest w porządku. Silniczek krokowy czyściłem- nie pomogło, założyłem 2gi (zamiennik,jeszcze czyściejszy,nowszy) i obroty są jeszcze wyższe. Jak wcześniej musiałem dodać gazu, żeby przełączył mi się na GAZ, to teraz robi się tak od razu po włączeniu auta. Z obrotów schodzi mi dopiero wtedy jak dojadę do świateł (tzn. zatrzymam się po jeździe). Wspomnę jeszcze, że uszczelka na krokowym jest minimalnie pęknięta, ale to chyba nie przyczyna? UWAGA po odłączeniu krokowego obroty spadają normalnie i problem znika jak ręką odjął.
Czy to możliwe, że źle wyczyściłem pierwszego krokowca, a 2gi wyglądający jak nowy jest niesprawny?
Wyczytałem,że odpowiedzialny za omawiany powyżej problem może być czujnik położenia przepustnicy ? Jak to sprawdzić?
Z góry dziękuje za pomoc.
Ostatnio edytowane przez Patson ; 19-04-2011 o 23:26
|