pozwole sie podlaczyc pod temat.
Kilka dni temu reanimowalem klime (z reszta opisalem na forum co i jak
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) i wszystko smiga 3 dzien
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Pytanie - po wylalczeniu klimy przez pare sekund cos syczy z laczenia przewodu (gwint) kolo grodzi. Tam jest ta duza sruba co loczy dwa przewody.
Fachowiec powiedzial ze ok - fordy i ople tak maja (cisnienie sie wyrownuje) ze niby czynnik jest barwiony i by bylo widac czy cos nie wycieka.
Ma racje? czy nawija w butelke. Uklad niby szczelny wszsytko smiga.