View Single Post
Stary 20-04-2011, 15:09   #70
m_g
ford::advanced
 
Avatar m_g
 
Zarejestrowany: 08-07-2009
Skąd: Piaseczno(Wa-wa)/Ostrołęka
Model: PASSAT B8 + VOLVO V40
Silnik: Klekoty po dwa litra
Rocznik: XXI w.
Postów: 463
Domyślnie Odp: Wypadek Kubicy

Jak czytam ten wątek ,to aż za głowę się złapałem. Jedna osoba wyraziła swoje zdanie (mniej , lub gorzej ubrała to w słowa ) a wyście go zjedli i nie zostawiliście na nim suchej nitki ot co.


A teraz do meritum sprawy:
Zgadzam się i z Rafałem i z Wami. Media strasznie roztrząsały sprawę Kubicy i trąbili o tym wszędzie ,jak by wielkie halo się stało (tylu innych sportowców coś sobie robi i nie ma o tym takiego halo). Zgodzę się z tym , że Kubica kocha to co robi i widać że prędkość to jego życie i jego pasja i jak by nie było jest pierwszym polakiem w F1 i chwała mu za to , że tak daleko za szedł i naprawdę nikt długo nikt pewnie tego nie dokona i mam nadzieje że wróci na tor. Ale z drugiej strony kocha to co robi ale nie można łapać dwóch srok za ogon. Co mam na myśli , jeżeli chce się ścigać na OS to niech to tam robi ale zostawi F1 w spokoju, a jeżeli chce F1 to niech myśli co robi i czasami można opanować się i np 2 tyg przed startem pohamować swoją rządzę prędkości i przeczekać 2 tyg i dać popis w F1. Ja rozumiem że on uwielbia się ścigać itp,ale czasami nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. Człowiek po to ma rozum aby nie żył tylko chwilą i czasami pomyślał zanim coś zrobi.

Co do jednego z Frogsterem się zgadzam ,dużo zawiniła barierka i gdyby nie ona oszukał by przeznaczenie i by dzisiaj jeździł w F1 i może by zwyciężał.


To tyle co chciałem w tym temacie powiedzieć i nie rozumiem osób które widzą tylko jedną stroną medalu. I nie chce tu mówić ze Kubica be zrobił albo cacy ale gdzieś po środku jest meta Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
m_g jest offline