Hamowanie - kierownica sama skręca a samochód jedzie prosto
Wiem, że tego typu temat przewija się cały czas, ale mój przypadek jest wyjątkowy.
Nie ma nic wspólnego z oponami, hamulcami czy geometrią.
3 lata temu dzwon – duża prędkość, koła skręcone w prawo, lewe przednie koło przeleciały przez 2 krawężniki
Efekt: pogięta felga i wahacz, samochód po zmianie koła na zapasowe o własnych siłach dojechał do mechanika
Wymiana: nowy wahacz wszedł na swoje miejsce bez problemu
Problem: hamując samochód nie tyle ściąga, co sam skręca kierownicą w prawo – nawet ok 20 stopni
Leczenie: w międzyczasie została wymieniona zwrotnica, amortyzatory, kołyska + sprawdzenie punktów kontrolnych na płycie, geometria wychodzi idealnie, hamulce bardzo mocne równo biorą, opony bez znaczenia – na nowych też tak jest
Dodatkowo przy pełnym skręcie w lewo, kierownica się sama nie odkręca.
Jeśli hamując pozwolę kierownicy przekręcić się w prawo, samochód jedzie prosto.
Cała masa magików oglądała samochód sugerując kolejne wymiany części – nic nie pomogło.
Pytanie: szukać problemu w łożyskach amortyzatorów – tam nikt jeszcze nie zaglądał, czy raczej w układzie kierowniczym?
Będę bardzo wdzięczny za sugestie.
|