Odp: Opony letnie. CO POLECACIE ?
Jak ktoś mało jeździ to może sobie pozwolić na chińczyki. Tak jak ktoś pisał na 500km miesięcznie starczą mu Daytony.
Ja jeżdżę już miesiąc na moich Bridgestonach Turanza ER300, wczoraj była trasa, był już deszcz, był już pośpiech na spotkanie i wszędzie spisały się znakomicie. Ciche bezpieczne. Dobrze trzymają na zakrętach nawet przy szybszej jeździe. Na deszczu dobrze hamują, nie załącza się ESP przy ruszaniu. Koszt 1200 z założeniem na felgi. Nie mają dużych oporów toczenia bo nawet z 4 dorosłych ludzi na pokładzie mondek się zbierał i to nawet szybko.
|