Cytat:
|
Otrzymałem solidne wykształcenie techniczne
|
Sory Stary, ale w kwestii elektryki jesteś dla mnie laikiem. Nie masz pojęcia, którędy woda jest w stanie przejść do kabiny (a może to zrobić nawet pojedyńczym przewodem pomiędzy żyłami a izolacją, pomimo zacisku i "seala" w komorze konektora). Wylegitymuj się wieloletnim doświadczeniem w branży automotive, obejżyj tyle tego co ja, odwiedź kilka montowni samochodów, to pogadamy. A co do psucia przez producenta??? To serwisy wlutowując cokolwiek w wiązki (zwłaszcz CAN), czy też "druciarsko" przepuszczając przewody przez "grommety", najczęściej je psują, albo też domorośli fachowcy, dziurawiący wszystko byle jak. Może i jesteś pedantem i masz techniczne wykształcenie, ale sposób tu proponowany niewiele ma wspólnego z fachowością. Płytki ceramiczne na silikonie też chwilkę powiszą - nieprawdaż? A czy Ty wiesz, że tenże grommet (duża czarna guma sucha jak pieprz, której dziurawieniu tak namiętnie się poddajesz), jest maszynowo rozwierany do rozmiarów zewnątrznych po to, aby przemieścić przez niego gałąź wiązki, a później go doszczelnić masą butylową dookoła każdego przewodu? No to po kiego guma - może silikon. EOT.