<wts>Jak najszybciej odróżnić Chińczyka od Japończyka?
<Ania> ???
<wts>używając licznika Geigera
- Dzięki Bogu, w końcu dostałem rozwód, kamień z serca!
- I rogi z głowy...
Słońce, piasek, woda... zatrudnię do pracy przy betoniarce.
<Moniq> T9 to jednak słownik dla programistów, a nie zbereźnych dziewuch. właśnie prawie obiecałam mojemu facetowi, że zrobię mu "************ koda".
<maverick>Właśnie dotarło do mnie dlaczego nigdy technologicznie nie dogonimy Japonii.
<raven>Czemu?
<maverick>W Japonii po trzęsieniu ziemi na drugi dzień były już odbudowane drogi, a ludzie grzecznie stali w kolejkach do sklepów. Jedyne co Polacy wywnioskowali z tego zdarzenia to, że energia atomowa jest "dziełem Szatana". Gdyby trzęsienie ziemi było w Polsce jeszcze tego samego dnia ogłoszono by żałobę narodową. Następnego dnia o trzęsienie obwiniono by Rosję i wszczęto by śledztwo w sprawie rzekomego zamachu poprzez umyślne zdalne sterowanie ruchami płyt tektonicznych. Trzeciego dnia złodzieje wykradli by zapasy żywności i cena chleba wzrosłaby do 200 zł. Za podwyżkę cen opozycja obwiniłaby Rząd i Rosję, a Rząd obwiniłby opozycję... i Rosję. Dróg nie odbudowano by przez najbliższe 50 lat. Z resztą popatrz na te które mamy dzisiaj - same się rozlatują.
<raven>
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
<mdx> niech Adam weźmie swoje koleżanki
<mdx> i Ty weź swoje koleżanki
<mdx> i ja wezmę swoje koleżanki
<mdx> i sobie kulturalnie posiedzimy we trzech
<Czesiek> No i tak się zdarzyło, że zakochałem się w niej dokładnie wtedy gdy ona odkochała się we mnie... Niezła ironia losu, co nie?
<Doubler> To nazywasz ironią losu?
<Doubler> Ja dostałem w.....l na ulicy Sympatycznej