Cytat:
|
niestety jak podniose samochod do góry to sprezyna wypiera koło i nie moge nic wybadac...
|
Jesli po podniesieniu samochodu nic nie stuka nie puka i niemozesz znalezc luzu i nawet po odkreceniu drazkow stabilizatora okaze sie ze to nie drązaki...zostaje amortyzator.
Ale aby miec pewnosc potrzeba go zdemontowac a tutaj jest troszke juz do zrobienia.
Zanim jednak padnie taka decyza potrzeba miec 100% pewnosc ze to nie:
1-maglownica
2-drazki kierownicze
3-koncowka drazka
-- w tym celu wykraca-wypycha-w ostatecznosci jak kazdy robi-wybija
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. sie koncowke drazka z zwrotnicy i sprawdza
4-lozysko
5-sworzen wachacza
--w tym celu na podniesionym samochodzie ruszamy kolem rekami w kazda z mozliwych stron
PION-POZIOM.
6-drazki stabilizatora sie odkreca do diagnozowania.
Tulejki na wahaczu raczej nie bo gdyby któraś tak bardzo padla to podczas przyspieszania-hamowania musiałbyś korygować kierownicą tor jazdy. O tym nie pisałeś.
A wiec po wykluczeniu wszystkiego zostaje amortyzator- do zdiagnozowania nalezy sciagnąć sprezyny z niego bo inaczej nie da sie sprawdzić. Po demontazu sprawdza sie czy niema luzu na wałku od tłoka i obudowy.
...niestety wymienia sie parami wiec koszt x2 na nie szczescie.
Lozysko od amortyzatora jesli by sie uszkodzilo to objawy bylyby inne jak stukanie...na lozysko dziala caly czas duza sila od ciezary samochodu i jest non stop mocno dociskane wiec raczej to nie to bo automatycznie jest kasowany luz..za to moze sie zacinac...ale zawsze sie sprawdza przy demontazu amortyzatora.