Odp: Wymiana drążków kierowniczych
Mam kilka pytań, to tego co napisano poniżej, ale daruje sobie. Szkoda wchodzić w polemikę.
Postaram się krótko;-)
1. Daruj sobie serwisy. Mi też wszyscy mówili, że zawieszka jest OK, aż po roku czasu jeden bąknął na przeglądzie, że się lekko rozwarstwia tuleja, ale na razie Panie jeździć! D...pa. Wymieniłem i nareszcie jest super!
2. Tuleje wahacza objawiają się:
- biciem kierownicy, jakby koła były nie wyważone,
- może ściągać auto przy dodawaniu gazu, ale muszą byc fest wybite
- stuki w zawieszeniu podczas jazdy po kocicha łbach i kamieniach
- hałas przy przejazdach przez tory kolejowe, płyty itp. Jakby koło skakało.
- ogólne wrażenie niestabilności zawiechy
3. Amortyzator sprawdza się na ścieżce. Wprawdzie jest to pomiar zgrubny i nie ma co wieżyć, że jest 60, 70, 200%:-). Najważniejsza jest różnica między stronami. Trzeba jednak pamiętać, że na wynik ma dodatkowy wpływ: top-mount, sprężyna, opony, ciśnienie w kołach. Dlatego to jest bardzo zgrubny pomiar.
Bardzo dobrze widać wybite amortyzatry podczas ruszania na mokrym, gdy koło podskakuj jak szalone.
4. Top-mount - ruszanie na mokrym, jazda po dziurach. Ale raczej jest to wyraźny odgłoś w okolicy mocowania top-mounta.
5. Łożysko amortyzatora. Hałasy głównie dochodzą podczas kręcenia kierownicą. Ewentualnie jak się całkiem rozpadnie to może hałasować podczas jazdy, ale raczej mało prawdopodobne.
6. Drążki stabilizatora. Hałas podczas przejazdu przez tory kolejowe, po kamiorach itp. Łatwo je usłyszeć robiąc energiczny ruch kierwonicą lewo-prawo (test łosia). Dodatkowo można szybko przełożyć stronami i wszystko jasne się staje :-)
7. Sworzeń wahacza, to chyba jedyna rzecz, którą potrafią z 100% pewnością wskazać specjaliści od diagnostyki:-) Sworzeń raczej nie hałasuje okrtunie...jak coś to koło odpada - widziałem dwa takie przypadki na drodze... Jednak regularne przeglądy pozwalają go zweryfikować w porę.
8. Łożyska kół. Buczenie...buuuuu lub terkotanie jakby się jechało na oponach zimowych z bieżnikiem od traktora:-) Można to wyłączać ruszając podczas jazdy kierownicą lewo-prawo. Metoda na sprawdzenie które to łożysko... podnosisz wózek, zakręcasz kołem i kładziesz ręke na sprężynę. Jakiekolwiek szmery na sprężynie to łożysko do wymiany.
Ufff....koniec.
Oczywiście bazuj na moich doświadczeniach, zatem na skutek "splotu" wydarzeń, a raczej uszkodzeń w zawieszeniu doznania mogą być nieco odmienne.
__________________
_______________________
115KM i 275Nm... z serii :-) / "Nie kłóć się z idiotą - sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
Ostatnio edytowane przez maureliusz ; 30-04-2011 o 07:49
|