Mój samochód stoi w Kamieniu Pomorskim. Mechanik przełożył wtryski z innego C-maxa i samochód niby zaczął chodzić. Zamówił jakieś końcówki do wtryskiwaczy, na które czekam już 2 dni, a będą dopiero w poniedziałek najprawdopodobniej. Ja się nie znam na nowych silnikach. Jeszcze przy benzynie mógłbym porobić...a tutaj za dużo elektroniki. Nie wiem czy mnie już mechanik nie naciąga, ale generalnie ma dobrą opinie. W poniedziałek się okaże
Z tego co widzę to dużo osób ma problemy z tym autem. Fajnie się je prowadzi i jest dość komfortowe, ale niestety częsta awaryjność jak i problem ze znalezieniem później warsztatu, który jest w stanie poradzić sobie z tym autem powoduje moją niechęć do niego. Jest to najmłodsze auto jakim w swoim życiu jeździłem jak i też najbardziej awaryjne... czasami nie opłaca się zmieniać na młodsze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.