Temat: [Focus 1998-2004] korozja drzwi tylnich
View Single Post
Stary 30-04-2011, 23:57   #16
qlas
ford::beginner
 
Avatar qlas
 
Zarejestrowany: 05-12-2010
Skąd: Warszawa
Model: Focus kombi
Silnik: 1.8 TDCI 100 KM
Rocznik: 2003
Postów: 37
Domyślnie Odp: korozja drzwi tylnich

Do czyszczenia korozji używamy dysków ściernych z włókniny, z dodatkiem korundu. Na allegro szukać pod nazwą 'włóknina ścierna dysk' lub 'Włos Murzyna'. Żadnych papierów ściernych, bo piłują blachę, żadnych szczotek drucianych, bo przykrywają korozję. Twardość włókniny jest tak dobrana, że blachy praktycznie nie piłuje, a ogniska korozji czyści lepiej niż cokolwiek innego.
Dalsze postępowanie zależne jest od tego, czy dalej pozostały niedoczyszczone, głębokie wżery korozji, czy udało się wyczyścić wszystko do białego.
Jeśli udało się do białego, to są dwie opcje.

1. Podkład reaktywny na goły metal, następnie zwykły podkład. Po wyschnięciu kładziemy wałek masy uszczelniającej na krawędź zagiętej blachy poszycia zewnętrznego i na końcu baza + lakier. Wygląda jak z fabryki.

2. Większą skuteczność osiągniemy poprzez ocynowanie miejsca krawędzi wywiniętej blachy, bo uzyskujemy absolutną szczelność.
To metoda trochę zapomniana, ale wierzcie, jeśli ktoś ma odrobinę zdolności manualnych, można w ciągu dnia obskoczyć wszystkie drzwi.
I tu uwaga, trzeba poszukać do lutowania płynu do odtłuszczania nie zawierającego kwasu.
Po lutowaniu dokładnie myjemy wodą, następnie zmywamy białym denaturatem lub jeśli ktoś ma dostęp - spirytusem metylowym aby usunąć resztki wody. Dla pewności można ostrożnie użyć opalarki, aby dokładnie całość wysuszyć i nie uszkodzić lakieru obok. Tak oczyszczoną powierzchnię pokrywamy podkładem do metali nieżelaznych (pytamy o podkład do blach ocynkowanych), na to zwykły podkład i baza-lakier. Wałek uszczelniający z masy jest niepotrzebny, bo tę funkcję pełni cyna.
3 lata temu cynowałem drzwi i do dzisiaj nie ma śladów korozji.

Jeśli pozostały jednak ogniska korozji, to pokrywamy je brunoxem.
I tu są dwie szkoły.
Lecimy po całości, następnie podkład, wałek uszczelniający i baza-lakier,
lub aplikujemy Brunox jednie na wżery, bo Brunox reaguje tylko z korozją. Po wyschnięciu, całość warto przetrzeć miękką włókniną (nie tym twardym krążkiem), następnie podkład reaktywny, podkład, wałek uszczelniający i kończymy bazą-lakierem.

Do wnętrza drzwi aplikujemy jakiś preparat z woskiem, aby nie dopuszczał wody do lakieru.
Na zakończenie sprawdzamy drożność otworów odpływowych.

Miłej pracy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
pozdrawiam
qlas jest offline   Odpowiedź z Cytatem