Mam podobny problem od półtora roku, silnik TDDi Mondeo 2002. Był już w serwisie forda, potem serwisy boscha bielsko i piekary, inni elektronic i nic. Po podlaczeniu do kompa auto zdrowieje i jezdzi ok 3 tygodnie. Potem co pare dni zaczyna gasnąć w czasie jazdy ale silnik nie przerywa . Kolejny krok to gaśnie na amen. Wtedy holuje go do serwisu, auto podpinaja do kompa i wszystko ok, (wystarczy tylko go podpiać) Czasem pokazał usterki (komunikacja o pomiedzy pompa a immo oraz cos z obrotami) a czasem bez usterek.
Podejrzewali już pompe wtryskowa, sterownik pompy itd. Ale po podpięciu go do kompa auto OK.
W tej chwili jest w u elektronika. . .
I tak od półtora roku, nie rozumiem, że takie stosunkowo stare auto, nieskomplikowana elektronika a nie można dojść do ładu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. nawet w boschowskich serwisach
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Sprawdze ten przekaźnik o ktorym wspominano, ten -pod akumulatorem.
Pozdro