Ledwo do Berlina ostatnio dojechałem i niestety, defekt. Trasa miała być prawie 800km dłuższa, a był to czwartek, 5 maja.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wstępne oględziny technika z ADAC wykazały "Injektor dicht" czyli szczelność wtrysków. Samochód został naprawiony w warsztacie pod Berlinem dopiero wczoraj, 9 maja. Jako przyczynę podano mi, opisowo, bo facet po niemiecku gadał: przy próbie dodania gazu paliwo miałoby zostać wtryśnięte, lecz część powinno zostać zwrócone do przewodów/baku, niestety tak się przestało dziać, tworzyło się spore ciśnienie i gdzieś to paliwo musiało uciekać. W ten sposób znalazło sobie ujście i obryzgiwało cały silnik, natomiast przez to, że na autostradzie jest spora prędkość, to to paliwo bryzgało po całym podwoziu, nawet na tylnych chlapaczach i rurze wydechowej było i kapało. Oczekując na lawetę zostawiliśmy po sobie sporą ilość plam paliwa na parkingu, niestety.