u mnie ostatnio obroty szalaly i juz chcialem pompe rozbierac (tzn boster do wymiany) a sie okazalo ze nakretka (od sruby opierajacej sie lince gazu) sie odkrecila i potem srubka sama sie odkrecala i obroty szalaly. juz kupilem nawet klucz 37 zeby sie doobrac do ustrojstwa. pisze o tym poniewaz do wykrecenia bostera i sprawdzenia kolektora podprowadzil mnie - lekki wyciek. tzn lekko z kolektora i lekko z bostera jak pompka nadusilem mocniej. lekko kalaplo. powiem ci - olej. u mnie tez wszystko wpozadku z moca, spalaniem ect. auto jezdzi jak trzeba (lacznie z odpalaniem od strzala przy -20) . pompiarz chce 600? to jak ci pierdolni... e pompa to wtedy se kupisz nowa z anglika, zamontujesz i ci wyreguluje za 200. A byc moze pojedzisz na tej co masz przez nastepne 5 lat (tlyko nie lej kujawskiego..
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. )