Bylem dzisiaj zatankować i po tankowaniu ( nie zamykałem samochodu) wsiadam i mondek nie odpala, nie kręci w ogóle rozrusznik , to drugi przypadek od kiedy go mam , na szczęście od pierwszego razu wożę ze sobą magiczny kluczyk 10" przez wielu pewnie już zapomniany
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po odłączeniu klemy wszystko wróciło do normy, co ciekawe, nie skasował się zegar na wyświetlaczu...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
aaa no i byłem 30 metrów od ASO...