Ja sie modlilem zeby to bylo cos taniego i mechanik mnie zastrzelil tym ze pompa az sie zalamalem i zapomnialem sie spytac co dokladnie wyskoczylo mu na tym komputerku jutro jade oponki wymienic to jeszcze z nim pogadam ale po tym wykasowaniu bledow z autem sie chyba pogorszylo bo jak go nieraz zapale to wali jak mlotkiem o garnek wiec szykuja sie wydatki bede cos kombinowal z czesciami jak cos. A rozmawialem z ojcem i doszlismy do wniosku ze to chyba nie wtryski (tak na chlopski rozum) bo chyba wszystkie nie padly na raz a auto gasnie przy 120km/h wiec nie dostaje paliwa a gdyby to byl wtrysk to by jechal slaby ale by jechal choc ja sie tam nieznam. W najgorszym wypadku zrobie jak kolega kapitalny remont on dal cos okolo 5tys ale pewnie do wersji po lifcie troszke wiecej wyjdzie a moze jakis silnik od anglika heh tylko ze tam moze byc to samo
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
No i stalo sie po podlaczeniu pod kompa u innego mechanika stwierdzono problem z cisnieniem paliwa. Mechanik zrobil probe przelewowa na oko ( zdjeli przewody i spogladali co sie dzieje przez 30sec pracy silnika) mowiac o kur.. ten i ten. Koszt naprawy wyniesie okolo 2200tys jesli to standardowe czesci poszly a jesli jeszcze cos to w granicy 2500tys.
Ale ja sie nie poddam dzis sprawdzalem wszystkie kabelki i wyczyscilem styki (jutro test czy pomoglo) a w poniedzialek zrobie probe przelewowa z kroplowkami...