Odp: Dym spod maski
Dym był właściwie niebieski, z okolic koła się wydobywał nawet na wyłączonym silniku przy pracującym wentylatorze.
Zapach był dziwny sam się właśnie w trakcie jazdy nad tym zastanawiałem jak on pachniał i bardzo ciężko powiedzieć, zapach płynu chłodniczego znam kabli też, a ten "podobny zupełnie do niczego".
__________________
Życie jest jak tramwaj, trzeba tylko wiedzieć, kiedy wysiąść.
|