Odp: Migająca sprężynka - po raz kolejny.
jeśli to ten czujnik to pół biedy bo załatwię go sobie jeszcze dziś, moge dodać tylko tyle że rano ciężko było mi go odpalić(musiałem kilka sekund pokręcić, mam zimny garaż), a jak już odpaliłem to kupa jasne go dymu nie był to niebieski dym bardziej biały i na niskich obrotach chodził musiałem troche pedał gazu ruszyć aby normalnie zacza pracować, uszczelka pod głowicą cała bo oblukałem w koło jak tylko mogłem.
Mondka mam na takich zasadach że raczej oddanie go nie wchodzi w grę...
Ostatnio edytowane przez BadBoy ; 22-05-2011 o 12:19
|