Brak kopa - boster sprawdzony !
Zaczalem od tego nieszczesnego bostera-pomijajac ile roboty z chlodnica-wykrecilem, przeczyscilem, tloczek nie byl zapieczony-dal sie wyciagnac dmuchnieciem w druga strone-pojechalem go pasta polerska zlozylem. Paliwa nie bylo przy wezyku bo go wypinalem i sprawdzalem wnetrze rurki szmatka. Sucho. Wiec chyba odpada wymiana uszczelek. Proba-brak kopa. Wykrecilem ten nieszczesny przeplywomierz-idiotyczne imbusy z wystajacym na srubie lebkiem. Syf totalny-wyszczyszczone. Narazie wysyla jutro proba ale z tego co czytalem bo przeplywka tylko do egr jest. Pozostaje sprawdzenie ciaglosci calego przewodu pompa-boster. Czy wpinajac taki manometr z pompki do kol samochodowej w te rurki mozna stwierdzic szczelnosc i cisnienie? Co mi jeszcze zostaje bo sie juz poddaje. Czyzby to turbo? Kiedys mialem tez cos podobnego ze kopa braklo ale jakos samo przeszlo.
Na koniec dodam ze nie moglem za cholere podpompowac paliwa reczna pompka. Nieszczelna? Podgrzewacz wywale. Przewody paliwowe ptrzezroczyste. Musialem zasysac recznie paliwo i pompowac pompka. Tez macie takie problemy? Dziekujez za pomoc
|