Właśnie odebrałem mondka od mechanika. Dziś rano po raz pierwszy zaniemógł u specjalisty
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Dzięki temu pokazał sie błąd. Nie było tego widać kiedy auto normalnie zapalało. No i jednak była to wina czujnika położenia wału. Wybecelowałem 150 złociszy i na razie jest OK. Mam nadzieję, że już tak zostanie. Myślałem że ten czujnik jak pada to już definitywnie. Okazało sie że raz działał, innym razem nie. Życzę powodzenia w walce i dzięki za odpowiedzi
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.