Odp: Demontaż i czyszczenie kolektora ssącego - opis
Ja ostatnio po ponad roku od ostatniego czyszczenia powtórzyłem akcję.
EGR miał już ze 5 mm nalot, kolektor 2-3. Ponadto wyczyściłem także silnik używając do tego celu specjalnego środka do czyszczenia dolotu - Vavoline'a.
Efekt jest taki, że auto znacząco polepszyło sama kulturę pracy. Jestem w szoku jak drastycznie (na plus) zmienił się dźwięk silnika. No i wydaje mi się, że pod nogą jest ciut lepiej. Na pewno lepiej ciągnie w najwyższych partiach (od 3700 w zwyż), bo przedtem tam nie było sensu nawet wychodzić u mnie.
|