Temat: [Galaxy 2000-2006] Mechanizm wycieraczek naprawa.
View Single Post
Stary 03-06-2011, 22:46   #18
eldamar
ford::beginner
 
Imię: Paweł
Zarejestrowany: 13-03-2010
Skąd: Polska
Model: Galaxy
Silnik: 1,9 TDI
Rocznik: 2005
Postów: 33
Domyślnie Odp: Mechanizm wycieraczek

Ja mam jeszcze pytanie od instrukcji. Dziś kolejny raz dzięki forum i wielu wypowiedziach które przeczytałem udał mi się naprawic moje wycieraczki.
Ale pytanie jak wyciągnąć wieloklin? Mi udało sie nim zjechać na sam dół ale potem opierał się juz o karoserię samochodu= Ford Galaxy 2005 rok.
Odkreciłem uchwyt który trzyma obudowę w której jest wieloklin podniosłem go ku górze, wciśnąlem jeszcze bardziej wieloklin a i tak brakowało mi miejsca żeby on wyszedł. Ktoś ma jakiś sprytny sposób?
Czas rzeczywisty roboty to akurat 3 godziny więc się zgadza Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.


Cytat:
Napisał mike_111 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Witam,
przeprowadzałem wczoraj tą procedurę w Alhambrze '02 :571: . Myślałem, że mnie krew zaleje Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. , wszystko tak zapieczone :fcp27 , ale opiszę co i jak mi szło.

1. Ściągnięcie ramion - w moim roczniku niema zabezpieczenia trzeba szarpać, podrywać itp., po 10 minutach zeszły :fcp12

2. Żeby dostać się do całego mechanizmu trzeba odkręcić plastikową osłonę do której przymocowane są spryskiwacze - tu żadnych problemów niema :fcp26

3. Trzeba również wyciągnąć całą rynienkę tą która odprowadza wodę spływającą z szyb raptem 3 śrubki i troszeczkę szarpaniny bo jest ciasno - generalnie łatwo zeszło :fcp18

4. Dobieranie się do tych fantastycznych tulejek (masakra :537: ) a więc, przy każdym ramieniu robimy co następuje - najpierw ściągamy zawleczkę z wieloklina, następnie jest tam cieniutka podkładeczka a pod nią jest gumowy oring. Gdy powyjmujemy to wszystko to cały wieloklin powinien nam wyjść z tej wspaniałej tulejki ale niestety jest zapieczony więc w moim przypadku wieloklin od strony pasażera po kilku puknięciach młoteczkiem nawet wyskoczył potem przeczyszczenie ropą i czym się da a na koniec smar ( ja miałem w sprayu jakiś tam) i wieloklin ładnie wchodzi i wychodzi wręcz sam wypada jak go niezabezpiecze zawleczką.
Strona od kierowcy :fcp6 - około godzinę psikałem (ropa i wd40) i waliłem młotkiem oczywiście przez nakrętkę mocującą ramie żeby gwintu nie uszkodzić, nagle ujrzałem że około 3mm się ruszyło i tu mały sukces więc pierwsze piwko do ręki faja i chwila przerwy :fcp29 . Po przerwie dalej to samo i tak minęła następna godzina no ale efekty były widoczne bo już nakrętka mnie blokowała, więc technika powrotna tzn. wkręcam nakrętkę i podciągam do góry jak już więcej nie pójdzie to podstawić trzeba pod nakrętkę jakiś klucz lub coś podobnego żeby robić taką dźwignię aż weszło do końca. W każdym razie coś tam było już ruszone ale do końca wyjść nie chciało i dalej ciężko, wtedy zrobiłem tak - zapaliłem silnik puściłem wycieraczki żeby chodziły na drugim biegu i śrubokrętem wciskałem wieloklin do środka aż w końcu wyszedł no a później to już czyszczenie i pracują teraz jak nówki. :fcp26 :fcp29

Teraz (po 3 godzinnej przygodzie) to już spokojnie odbiłem drugie piwko i faja (zasłużony odpoczynek)
I taka to była moja przygoda z tymi wycieruchami :fcp18
Może komuś się przyda
Pozdrawiam
eldamar jest offline   Odpowiedź z Cytatem