Cytat:
|
Niestety poległem, tarcze z zaciskami ładnie zeszły, ale nie mogłem odkręcić śrub od piasty, śruby psikałem płynem do zapieczonych śrub, brak mi pomysłów co dalej. Nie chce ich rozwiercać, gadałem z mechanikami w ABSCAR i tam biorą 100 zł za stronę, chyba im oddam samochód do roboty
|
Ale gniazda torx'ów poobjeżdżały czy tylko mocno trzymają? Te śruby są na kleju, teraz wystarczy lekko je pobić żeby klej popękał, dobry torx nasadkowy 1/2 cala (żeby nie rozwalić gniazd w śrubach), klucz (nie grzechotka) i ok półmetrowy kawał rury do nałożenia na klucz. Jedyne czego potrzebujesz to przyłożenie siły żeby klej puścił, później to już bułka z masłem.
Jest jeszcze inna metoda - ustawiasz klucz, i dźwigasz jego koniec lewarkiem. Partyzantka, ale zadziała gdy potrzeba dużej siły tylko na początku.
Grunt to dobry torx, bo jak rozwalisz gniazda torx'ów to przerąbane, bo tam nawet miejsca nie ma żeby coś kombinować.