Odp: nie odpala, czy to wina pompy?
Nie wiem jak w lucasie, ale wolnossącego bosha da się zestroić tak, by był "kop" bez boostera. Były przecież silniki diesla 1.8 w fordach z turbo bez boostera. W moim boshu po prostu została podkręcona dawka minimalna, i ciśnienie doładowania na turbinie. Booster został zaślepiony. Zapewne z lucasem też się da powalczyć, ale to musi zrobić człowiek który zna się na rzeczy. Bo ten którego Ty zatrudniłeś może się zna na trzymaniu klucza i wkręcaniu śrub, ale już raczej na niczym innym.
Telepanie na wolnych obrotach to na 99% źle ustawiona pompa (pasek napędzający pompę).
Druga sprawa: widziałeś jak został zaizolowany ten kabelek od elektrozaworu? Czym on to zrobił - glutem? Taśmą klejącą?
To jakiś żart? Skąd wziąłeś tego "mechanika"?
|