Odp: Wkład poduszki zawieszenia skrzyni biegów.
Pozwolę sobie wydłubać temat na wierzch. Trafiła mi się okazyjnie cała poduszka skrzyni biegów w idealnym stanie, więc mając w pamięci nie do końca idealny stan mojej poduchy, zdecydowałem się bez wahania. Wczoraj kolega mechanik założył mi tę poduszkę i niestety przeżyłem rozczarowanie. Na starej, leciutko popękanej podusi, nie miałem żadnych drgań nadwozia ani dechy, nawet przy wolnych obrotach, które u mnie oscylują w okolicy 500/min. Po wymianie czuję się jak w traktorze: drgania przenoszą się przez fotel, pedały, kierownicę ... , normalny koszmar. Nie wiem czy jest to kwestia ustawienia (kolego podniósł lekko skrzynie do góry i zamocował na poduszce około środka możliwej regulacji góra<--->dół), czy też w grę wchodzi tu twardość wkładu gumowego? Może ktoś z Was ma doświadczenie w tym względzie? Czy opuszczenie skrzyni i zamocowanie w swobodnym dolnym położeniu może poprawić sytuację, czy od razu założyć starą poduchę?
Pozdrawiam
__________________
Emmm
|