witam,
dzisiaj auto odebrane od mechaniora... 400zl skasowane.
wymienil: w sumie wszystko co bylo do wymienienia w bebnach (zestaw naprawczy -220zl)
plus plyn hamulcowy (30zl).
odczucia... nie to auto.... jakas masakra. Porownujac z tym co jest teraz to chyba wczesniej tyl w ogole nie hamowal...
Reczny zaczal chodzic jak w nowym aucie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Aa, mechanik z takim tekstem: auto chyba malo jezdzi... usmiechnalem sie bo jest ujezdzane jak taxi
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. i sie okazalo ze okladziny szczek same odpadly ze starosci. Tak wiec ostatnio zagladane z 6-8 lat temu... sick!
sumujac: auto wreszcie hamuje jak trzeba
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i koniec z nurkowaniem przodu.