Zatarty kompresor klimy
Witam, odwiedziłem dzisiaj serwis klimy i padła diagnoza - zacierający się układ klimatyzacji. moje objawy były takie: pewnego dnia w trasie klima przestała chodzić a kompresor włączał się na 20 sek. i wyłączał się, po około 1 minucie ponownie załączył się i itd, więc podjechałem do zakładu i pozostawiłem mondka na diagnozę. Po dwóch godzinach panowie stwierdzili że jest zatkany zawór rozprężny i wymienili, klima zaczęła chłodzić. Dodatkowa diagnoza prawdopodobnie kompresor daje opiłki do układu. Następnego dnia klima w drodze znów odmówiła współpracy. Wizyta w zakładzie diagnoza - zawór rozprężny, filtr do wymiany. Panowie określili koszty na 3 tyś zł do wymiany kompresor, chłodnica, osuszacz i płukanie układu. Czy ktoś miał podobny przypadek, oraz czy nie ma innego ratunku jak ten który podali mi w zakładzie? Proszę o opinie i co zrobić? Wymienić wszystko czy może kupić kompresor, osuszacz i wymienić na własną rękę?
P.S. Przepraszam za przydługawy wstęp.
|