Cytat:
|
Po wnikliwej analizie doszedłem do następujących wniosków.
- Konstrukcja maksymalnie z.ebana.
- Rozrząd kolizyjny - to dzisiaj standard więc bez polemizowania.
- Brak klina na wale dla koła rozrządu. Konstrukcje z PRL-u i Związku Radzieckiego ŁADA były bardziej odporne na takie przypadki. Koło jest dociskane tylko siłą dokręcenia.
- Największy błąd i niewybaczalny dla tego "konstruktora" z Forda (podobno konstruowano silniki z rodziny Zetec we współpracy z Yamachą) - Prawy gwint na śrubie.
- Jakiekolwiek ponadnormatywne obciążenie pojawiające się na pasku rozrządu lub pasku wieloklinowym może rozkręcić rozrząd i tratata. Gdy stanie się to w trakcie jazdy można szukać grzybków zaworów w rurze wydechowej w okolicach katalizatora.
|
robiłem już kilka takich rozrządów i nie miałem takich problemów jak byś wymienił śrubę na nową tak jak zaleca ford i dokręcił ją zarąbiście mocno (mocniej niż podaje producent) to by nie było problemu ja blokowałem wał i dokręcałem kluczem z metrową rurą około 20-25 kg