siema! U mnie problem jest taki, że na nierównościach buda pływa jak statek po sztormie, a opona jest kanciata jak obierana nożem. NAjfajniejszy jest wjazd na garby, MASAKRA jakby auto było na sprężynach. Czy to amory? Nie stukają, więc nie wiem? W maździe jak miałem wyrobione, to stukały na dziurach jak młot w kowadło, a te chodzą jak ping pongi. Na warsztat nie jadę, bo u mnie powiedzą, że wszystko jest cacy...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Kombi - życie staję się prostsze (wrzucasz co chcesz, jak chcesz, a w opcji masz nawet wygodny nocleg). Szpanerskich fur czas minął, trzeba wydorośleć i wybrać co praktyczniejsze. Wszystko w cenie Mondeo Mk III Kombi