23-06-2011, 22:58
|
#2297
|
|
ford::advanced
Imię: Rafał
Zarejestrowany: 08-07-2007
Skąd: Gorzów Wlkp
Model: Focus Active
Silnik: 1,5 PB 150 PS
Rocznik: 2019
Postów: 289
|
Odp: Nowe Mondeo - lista ewentualnych usterek
Cytat:
|
Wyobraź sobie kolego że 10 lat wcześniej zakupiłem u forda lekko doposażony model Focusa - Ambiente. Miał welurowe foteliki i właściwie odpowiadał wyposażeniem obecnemu modelowi Mondeo, Tak nawiasem do dzisiaj śmiga nim moja żona i takiej tandety jak w Mondeo w nim nie uświadczyłem. Nie było tam kawioru (nie lubię tego świństwa) ani szampana w schowku, a jestem z tego autka bardzo zadowolony. Między innymi dlatego nie zmieniałem marki.
Fotele tam są chyba w lepszym stanie niż w 2 letnim Mondeo.
I gdybym za to ****o zapłacił 100 kzł, też czułbym się nabity w butelkę.
Co do tworzyw sztucznych, opisywałem ich jakość zanim zostały czyszczone - fabryczna tandeta.
A z tym wnioskiem, że wypasione wersje nie posiadają tworzyw sztucznych, to już chyba chciałeś się dowartościować, jako posiadacz bogato wyposażonej wersji - oby to nie było - bogato wyposażona w tandetę - czego osobiście nie życzę, ale to już czas pokaże.
Nie mniej jednak po 2 latach eksploatacji mam wątpliwości, czy będą to autko ekploatował zakładane minimum - czyli 5 lat.
Jak wspomniałem rzeczonemu Focosikowi leci 11 roczek i zamierzam go jeszcze pozostawić w stajni, tak jak 10 letnie Tico, które trzymam dla syna - niewiele kosztuje (ubezpieczenie + naprawy), a to dlatego, że mało się w nim psuje, a jak już coś dam do naprawy, to niewiele to kosztuje.
Po prostu, kupując auto, czegoś od niego oczekuję - w moim wypadku nie oczekuję bajerów, ale aby jeździło, było sprawne i nie wyglądało po roku tak, jakby miało 10 lat.
|
.
Z mojego 4 letniego doświadczenia powiem tak:
Brakuje mi tylko welurowej tapicerki.Bo to co mam na fotelach jest co najmniej niskiej jakości.Ale siedząc w passacie nie mogłem znieść plastikowej deski rozdzielczej.
Chcąc mieć "idealne auto" na stół kładziemy od 180 000 zł - tylko czy warto......
|
|
|