Cytat:
Co Ty za bzdety wygadujesz, co? Wkurza mnie ignorancja, zwłaszcza gdy własną niewiedzą próbuje się coś udowodnić.
Może zanim zaczniesz pisać , ZASTANOWISZ SIĘ I SPRAWDZISZ!!!
Dyrektywa Komisji 2008/89/WE z dnia 24 września 2008 r.
http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/...08L0089:pl:NOT
literalnie wprowadza światła dzienne,jako obowiązkowe wyposażenie aut, bez nich auto nie zostanie dopuszczone do ruchu na terenie UE. Obowiązek ich używania to inna sprawa i jest domeną ustawodawców krajowych, tym nie mniej stanowisko komisji europejskiej w tej sprawie jest klarowne i jasne, a tu treść zmienionego Art.2 (...)
co za tępota...
|
Miałes parę dni by się zreflektować i wyedytować posta, ale z tej szansy nie skorzystałeś.
No to jedziemy.
Co ty za bzdety wygadujesz? Wkurza mnie ignorancja zwłaszcza gdy wlasną niewiedzą próbuje się coś udowodnić. Ta dyrektywa opisuje wyposażenie NOWYCH samochodów i zasady ich homologacji i nie ma nic wspólnego z obowiązkiem używania swiateł, zarówno w samochodach nowych, jak i starych. Trzeba mieć swiatła dzienne, ale nie ma (poki co) obowiązku i zasad korzystania z nich. Powtórz czytanie ze zrozumieniem (zakres II klasy szkoly podstawowej).
Co do skutecznosci światel dziennych:
podaj proszę choć dwa dowody na potwierdzenie Twojej teorii o pozytywnym wpływie oswietleniena na bezpieczenstwo w ruchu drogowym w dzień, bo to co TOBIE się wydaje, to TWOJA osobista percepcja. Dobrze było by, aby autorzy opracowania byli kimś więcej niż Twoimi „ziomami” i mieli wykształcenie wyższe niż magisterium wieczorowe. Ja mam za sobą statystykę i opracowania ludzi, którzy się w tej materii wyznają:
- raport US Department Of Transport opracowany na wniosek GM o wprowadzenie nakazu jazdy na swiatłach w dzień, potwierdzający brak wpływu na bezpieczenstwo i zwiekszenie zagrożenia dla pieszych i motocyklistow,
http://www-nrd.nhtsa.dot.gov/Pubs/811029.pdf
- raport dla Federalnego Ministerstwa ds. Transportu Austrii, z którego wypływają te same wnioski, co z raportu University of Michigan dla US DOT. Po opublikowaniu tego raportu wycofano nakaz jazdy na światłach w dzień na terenie Austrii,
http://dadrl.pl/docs/epigus.pdf
- raport holenderskiego TNO. O wiarygodności tego instytutu nikogo nie trzeba przekonywać, bo obok szwajcarskiego SGS jest wyrocznią w sprawach badań i analiz; konkluzja – brak wpływu,
http://cardweb.swov.nl/swov/website_...ts+on+&start=0
- raport polskiej policji, wnioski jw., choc w sposób niejawny (pominieto wykres wypadkowości wśród motocyklistów, ale popatrzcie na wypadki wśród pieszych)
http://www.policja.pl/palm/pol/8/431..._w_2008_r.html
Mozna się spierać mając argumenty w ręce, ale nie – z faktami. Można mieć inne zdanie, ale trzeba szanować ludzi, którzy mają zdanie odmienne od Twojego, a nie oblewac ich wiadrem pomyj, bo nie powtarzaja komunałów z tv i brukowców. Takie zachowanie stawia Cię w drabinie społecznej niżej od prostytutek intelektualnych, które wyznają cudze opinie za pieniądze. One po pracy - myślą normalnie.
Jeśli ktos się z Tobą nie zgadza – potrafisz jedynie „dobiec do końca łańcucha i zaszczekać”, zadnej merytorycznie uzasadnionej dyskusji i za grosz kindersztuby.
Na tym konczę i serdecznie pozdrawiam. Odezwij sie jak cos bedziesz wiedzial więcej.