Witam.
To jest mój pierwszy post na tym forum, więc chciałbym się przywitać. Od czasu zakupu focusa (sierpień 2010) nie miałem z nim poważniejszych problemów. W niedzielę pierwszy raz usłyszałem odgłos stukania w silniku. Odgłos ten pojawia się natychmiast po uruchomieniu silnika. Po kilku minutach jazdy zanika, bądź staje się ledwo słyszalny. Ujawnia się przy przyspieszaniu, silniejszym hamowaniu. Zdaje się dochodzić z silnika bardziej od strony rozrządu. Jako że nie znam się na mechanice samochodowej, zacząłem odwiedzać mechaników. A więc tak:
1) tego samego dnia pierwszy (podobno znawca silników forda stwierdził): sprzęgło do robienia, dwumasa do wymiany (w tddi w foce ???), turbina do wymiany, wstryski do regeneracji, szklanki do wymiany, olej wymienić - a najlepiej sprzedać auto!
2) drugi stwierdził, że bez diagnostyki komputerowej nic nie jest w stanie pomóc, w warsztacie uznali, że przy takich objawach nic nie wyjdzie, szkoda kasy, więc zrezygnowałem
3) trzeci wymienił olej i filtr oleju (nie pomogło) i uznał, że trzeba szklanki zregenerować lub wymienić, dodał jakiś uszczelniacz silnika, mówi, że jak to nie pomoże, wówczas należy zrobić porządek ze szklankami
4) mój brat, bardziej mechanikowaty ode mnie, dotknął przewodów wtryskiwaczy i powiedział, że najpierw można spróbować z regeneracją tych wtryskiwaczy
Od tego czasu autem nie jeżdżę, tylko po fachmanach. Silnik pracuje prawidłowo, trochę kopci na czarno jak się go mocniej przygazuje, bardzo sporadycznie odczułem brak mocy, ale to moje subiektywne odczucie.
I teraz pytanie: co może być przyczyną? Jeżeli zagmatwałem, to przepraszam. Poniżej filmik z nagranym odgłosem:
http://www.youtube.com/watch?v=yLvfl7JHTLU
Jeżeli będą potrzebne np. jakieś zdjęcia itp., to zamieszczę.
Pozdrawiam