Dzięki wielkie Maureliusz
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
mjprzem, dokładnie tak jak piszesz, pedał w dół, zaczyna ciągnąć i na którymś zakresie łapię zawieszkę.
Dokładnie podczas przyspieszania silnik łapię chwilową zadyszkę na 2.500 lub 3.000 rpm i po takiej przerwie, ja wiem może koło sekundy, zaczyna znowu normalnie przyspieszać. Nie ma tutaj jakiejś reguły, raz przytnie na 2.5krpm, raz na 3krpm innym razem wcale nie przycina i idzie równo w całym zakresie. Tak samo jest podczas zmiany biegu, czasem przy szybszej, ostrzejszej zmianie biegu przez chwilę się zastanawia i dopiero zaczyna ciągnąć, innym razem idzie z marszu po puszczeniu sprzęgła. Działa to, że tak powiem jak chce
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.