Odpuściłbym sobie montaż START/STOP, do wymiany idą:
- akumulator - klasyczny kwasowy padłby po kilku miesiącach, poza tym zwykłe baterie nie mają układu kontroli pojemności/wydajności
- rozrusznik
- oprogramowanie kontrolujące nie tylko ustawienia zadane przez nas w kabinie (światła, radio, klima) względem możliwości akumulatora, ale też pilnujące takich skromnych detali jak położenie pedałów, stan smarowania silnika (nie u wszystkich producentów), położenie wału korbowego i otwarcia przepustnicy. Wiadomo, że są to elementy kontrolowane w każdym "zwykłym" aucie, jednak w przypadku systemu ASS oprogramowanie je koordynujące musi zostać wgrane poprawnie i odpowiadający za nie człowiek musi być świadomy swoich działań
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
-
alternator - często dochodzą do niego systemy odzyskiwania energii np. z hamowania, bez których cały układ może nie działać poprawnie, ponieważ akumulator mimo innej budowy też ma swoją wytrzymałość i wymagania intensywnego doładowywania
Ogólnie ze względu na "sumę" elementów unikałbym tego bajeru fabrycznie montowanego w nowym aucie, dodatkowy montaż w ASO może tylko zaszkodzić. Serwisy często nie wydalają z prostymi naprawami, tutaj wchodzimy zaś na wyższy poziom.