View Single Post
Stary 04-07-2011, 18:30   #1
dyha
ford::advanced
 
Avatar dyha
 
Imię: Witold
Zarejestrowany: 05-06-2008
Skąd: KR / KMY
Model: Skoda Octavia II FL
Silnik: 1,9 TDi
Rocznik: 2009
Postów: 360
Domyślnie Jak zweryfikować poprawność działania termostatu

Trochę historii:
jakieś dwa tygodnie temu wyciekł mi płyn chłodniczy. pojechałem do warsztatu, gdzie zdiagnozowano nieszczelność w obudowie termostatu. Obudowa została wymieniona i ciesząc się z rozwiązania problemu pojechałem do domu. Na dzień następny pojechałem za miasto jakieś 40 km, w drodze na kilka sekund wskazówka temperatury silnika która wiecznie stała w pionie niebezpiecznie zbliżyła się do czerwonego pola, po zatrzymaniu się natychmiast opadła i wszystko wróciło do normy.
Tego samego dnia po przejechaniu ok 30 km sytuacja się powtórzyła, wskazówka znów na kilka sekund zbliżyła się do czerwonego pola. Tym razem zatrzymałem się i nie wyłączając silnika otworzyłem maskę, wentylator kręcił się bardzo mocno, wyłączyłem więc silnik i zacząłem zastanawiać się jaka jest przyczyna.
Zdjąłem osłonę wentylatora i stwierdziłem, że chłodnica w 80% jest całkowicie zimna (po przejechaniu ok 30 km). Wąż na górze (chyba dopływowy) jest gorący, a wąż na dole (chyba odpływowy) całkowicie zimny.
Myślę sobie że na pewno jest to związane z wykonaną dzień wcześniej wymianą obudowy termostatu, więc zadzwoniłem do mechanika wykonującego mi tą naprawę i zgłaszam problem, ten mówi żebym przyjechał to zobaczy co jest nie tak. No i pojechałem trzy dni później. Jadąc do mechanika (musiałem przejechać cały Kraków w korkach) po dojechaniu, otwieram maskę i sprawdzam stan chłodnicy. Okazało się że jest cała gorąca i obydwa węże też. Idę więc do mechanika i mówię jakie były objawy i że teraz jest OK. Ten stwierdza że prawdopodobnie podczas wymiany obudowy termostatu dostał się tak jakiś pęcherz powietrza który go blokował i teraz skoro jest ok to pewnie problem się rozwiązał. Pojechałem więc do domu nie zostawiając samochodu.

Dzień później, po przejechaniu kilkunastu km, znów chciałem sprawdzić jak tam sprawa z chłodnicą, i otworzyłem maskę i znów chłodnica w 80% jest zimna, tak samo jak wąż odpływowy w dolnej części chłodnicy.

No i właśnie, w czym jest problem? czy to wina termostatu? czy też zapowietrzona chłodnica? (z tego co wiem to chłodnica sama się odpowietrza) Wygląda mi na to że układ chłodzący działa na małym obiegu.

Jak sprawdzić to we własnym zakresie?
Wcześniej bardzo rzadko włączał się wentylator, a teraz zauważyłem że dużo częściej i to nawet wtedy gdy po kilkunastokilometrowej jeździe chłodnica jest zimna! Pomimo tego, wskazówka temperatury silnika, tylko kilka razy zbliżyła się do czerwonego pola i to nigdy podczas jazdy w miejskich korkach
dyha jest offline   Odpowiedź z Cytatem