No właśnie kolego
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Żadnych innych objawów tylko od razu taki zonk, rok temu to samo, wymiana EGR i jak ręką odjął.
Ręce mi juz opadają. Maxa kupywałem w 2008 roku. Sam byłem w Belgii. Auto po kupnie stało jeszcze tydzień, czekało na transport. Po przyjeździe okazało sie, że nie ma kompa, skaradli. Trzy miesiące zajęło mi szukanie kompa ( na frum był wątek, szukałem pomocy ). Okazało sie, że mam taką przejściówke. Silnik starej wersji ale osprzęt silnika z nowszej wersji ale bez PDFa ( chyba na szczęście ) i nie mam też przepystnicy, jest tylko czujnik ciśnienia w tym miejscu. Nie mam tez pompo wtryskiwaczy, tylko wtryski. Wynalazek co
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ?
Może to ten kompo fiksuje ?
Do czasu zeszłorocznej awarii EGRa zrobiłem około 20000 tys. km. i nie zamieniłbym Maxa na nic innego. Teraz mi ręce opadają...
P.S. Podziwiam kolego Twoją cierpliwość do mnie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam.