Panowie dzieki za slowa otuchy i Wasze odpowiedzi. Oczywiscie, ze sie ciesze, ze nic mi sie nie stalo bo auto wyglada tragicznie...
Och cos kombinuja w Warcie bo rozmawialem z Rzeczoznawca i twierdzi, ze wyslal wycene w Niedziele, a dzis mamy Wtorek i Warta nic nie ma...!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dodatkowo mam uzupelnic wniosek szkody i opisac co sie stalo, jak sie stalo i dlaczego akurat lewa strona z przodu jest bardziej roazbita nic prawa. A najwieksza niewiadoma widze, ze stanowi dla nich lewy tyl auta, ktory tez jest uszkodzony. Pewnie mysla, ze auto bylo wczesniej uszkodzone i teraz chce to podciagnac. Otoz nie bylo uszkodzone, a jak sie stalo, ze jest tak uszkodzone - SERIO NIE MAM POJECIA!!! Moze w cos uderzylem jak mnie zarzucilo z tylu, moze sila uderzenia z jednej (lewej strony) to spowodowala. Nie wiem. Nie bardzo moge sobie to przypomniec i nie wiem jak to wytlumaczyc. Czekam na ich decyzje i zobaczymy co bedzie dalej.
Czy moga mi odmowic wyplaty odszkodowania jezeli mialem caly pakiet OC/AC/NNW?!?!? Juz powoli glupieje.
Pozdrawiam!