Odp: Zapowietrzone hamulce po wymianie klocków?
nie wiem czego nie rozumiesz, wyrazu odpowietrzam to juz Ci napisalem , zeby spuscic troche plynu i jak sie ewentualnie nazbiera chocby gram powietrza to go nie bedzie.
Ja nie pisalem ze ma odpwoietrzyc i bedzie ok tylko dodalem ze ja zawsze odpowietrzam.
Wiec napisz po polsku o co cCi chodzi bo ja nie umiem czytac w myslach
"P.s.,ja płynu nie dolewam,jak zmieniam, to całość ,co 2 lata."
No a ja tak nie lubie robic , potem latac z kazdym kolem i odpowietrzac .
Nie wiem czy normalne bo wiekszosc mechanikow robi tak jak napisales
"wkładasz klocki,zamykasz jażmo,wbijasz bolczyk,blokujesz zapinką i jazda."
|