No, z trzech opcji umycia pozostała mi jedna - słoń. W myjni gość mi powiedział, że oni to tak myją z wierzchu dla estetyki jak ktoś chce mieć czysto pod maską. Mówił, że oleju to on nie wymyje a już na pewno nie spod spodu. Bez sensu usługa jak dla mnie, ale wiadomo komu może się przydawać...
No nic, dziś kupie jakiś płyn w sprayu, podjade na słonia, poczekam aż silnik wystygnie, popsikam tymże specyfikiem zakupionym, poczekam, i umyje. Może coś z tego wyjdzie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
@edit
Silnik popsikałem sprayem Plak (chyba tak to się pisze), mechanik polecał mi spray do hamulców, ale brałem co było na stacji. Popsikałem, poczekałem, umyłem na słoniu, wsiadłem i odjechałem, faktycznie kwestia przełamania się
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Wziąłem ze sobą ojca, coby mi raźniej było i jakoś poszło. Silnik pikny
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Dzięki za rady jeszcze raz.