Plastikowa jest tylko blenda na dole. Waga do małych nie należy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Wg mnie problem polega na:
- automat zamykający musiałby robić to na krótkim ramieniu, max jakieś 40cm od punktu obrotu (zawiasu) inaczej byłoby to niebezpieczne dla użytkowników (zębatka, łańcuch czy inne cięgno) było by zbyt nisko
- moment=siła*ramię więc przy krótkim ramieniu siła musi być odpowiednio większa co daje mocny silnik
- długości klapy - na oko chyba z 100-120cm, mimo plastiku na dole czyli w najbardziej wystającej części od osi obrotu i tak ma słuszną masę
Cięgno na końcu pozwoliłoby na stosowanie w miarę prostego napędu w każdym położeniu klapy (ale kto by chciał mnieć cięgno na wysokości zderzaka!!!)
Im wyżej zaczepione cięgno tym wygodniej napęd musi mieć większą moc/moment z pikiem na starcie (bezwładność) i na końcu (zatrzaśnięcie zamka - najlepiej byłoby zastosować zamek dociągający). Automatyczne klapy otwierają/zamykają się ze stałą, niewielką prędkością, nie ma wiec efektu samozarzaśnięcia zamka.
By było elegancko, przy ruchu klapy powinien być jeszcze sygnał dzwiękowy ostrzegający o ruchu/niebezpieczeństwie uderzenia i przyrzaśnięcia, czujniki oporu (zabezpieczenie przed przytrzaśnęciem), może nawet jakaś fotokomóra (by w ogóle nie rozpoczynać zamykania jak ktoś stoi pod klapą).
Jeśli zastosowanoby siłownik zamiast silnika, punkt montażu na burcie muiałby być maksymalnie odsunięty od punktu montażu na klapie, by klapa w ostatniej fazie ruchu była jeszcze przyciągana (siłownik skraca odległość pomiędzy punktami mocowania, przy równoległym montażu wdłuż klapy nie byłoby w ogóle ramienia pociągowego)