Odp: egr, zaślepiony. prymitywnie,ale jaki efekt!!!
Na rower też się przesiadłem:
Rok temu podliczyłem ślad CO2 naszej rodziny... nie wyszło najlepiej.
Wystarczy niewiele zmienić w swoim postępowaniu by mniej truć.
Jeżdżę wciąż Maksiem, średnie zużycie paliwa spadło z 6.8 do 5.8 (40 tys km rocznie), średnia prędkość spadła o 5 km/h, na spotkania się nie spóźniam...
Do sklepu popycham rowerkiem lub jeśli trzeba bryką - oszczędnym Suzuki żony. Itd, itd, itd...
Czy mam satyskację ? Częściową, ale wiem, że trujemy mniej.
Najtrudniej jest osiągnąć świadomość i określić cele swojego postępowania. Potem jest łatwiej.
Pozdrawiam,
Makos
__________________
Biały Maxio.
Ostatnio edytowane przez makos ; 12-07-2011 o 07:47
|