A przy produkcji takiego DPF to środowisko wcale nie ucierpiało?...
Skoro kosztuje toto 4k lub w najlepszym przypadku 2k to jest w tych bebechach tyle chemii (bo elektroniki nie ma wcale), że strach się bać... Do tego wartość nabywcza - żeby kupić nowy DPF to ktoś musi nieźle się naharować by zarobić te 2-4k - nie każdy jest umysłowcem - jak to będzie górnik to następne kilkaset kilo CO2 wywali w powietrze ten węgiel, który musiał wyfedrować (dojechać do kopalni też musiał!) by kupić nowy DPF do swojej bryki.
A co sądzicie o Toyocie Prius - flagowe "ekologiczne" auto - musi być w nawiasie bo jak się okazało energochłonność jego produkcji zsumowana z użytkowaniem przekracza takie same parametry dla zwykłych samochodów...
Od razu zaznaczam, że nie jestem przeciwnikiem ekologii - ale stanowczo mówię nie pseudoekologii!
Jeśli coś ma chronić planetę - niech będzie w miarę tanie! Wtedy będą to stosować wszyscy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
P.S. Dziwne, że nikt się nie przy....czepia do kartonowo-foliowych pudełek na mleko, soki itp. Totalny brak ekologii, zero możliwości recyklingu a produkcja leci całą parą...
EDIT:
Jeszcze gwoli przemyślenia:
TDCI 2.0 140KM bez DPF z manualem MMT6, emisja CO2- 159 g/km (EuroIV, taki mam)
TDCI 2.0 140KM z DPF z manualem MMT6, emisja CO2-
152 g/km (EuroV)
(dane z eKatalogów Forda). Gdzie tu logika? Jeśli dobrze zaprojektują silnik, to obejdzie się i bez DPF. I tak powinni działać producenci samochodów, a nie obchodzić temat na około
A najlepsza ze wszystkiego jest stara skrzynia automatyczna A6 -> TDCI 2.0 140KM +DPF +A6 =
189 g/km