Normy euro dotyczą emisji tlenków azotu (NOx), węglowodorów (HC), tlenków węgla (CO) i cząstek stałych (bodajże PM) i określają ich maksymalną zawartość w spalinach. Jeśli samochód z danym napędem spełnia jakąś normę - to wystarczy chyba napisać "spełnia normę euroX", nadal nie wiadomo po co podają emisję CO2 (które nota bene nie zmieniło się pomiędzy euro4 i euro5) i dlaczego nie podają emisji PM?
To mi śmierdzi robieniem klientów w balona
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. - bo możliwe, że bez DPF PM ślizga się tuż pod kreską a dodanie DPF daje niewiele ponad "kreskę" i wtedy mogłoby okazać się, że DPF g... wort i takie "zmniejszanie" emisji PM dałoby się osiągnąć innymi tańszymi metodami. Ale wtedy ktoś nie zarobi!...