Temat: [Mondeo 1996-2000] nie pali po wizycie w warsztacie
View Single Post
Stary 12-07-2011, 19:14   #1
Gregrom
ford::amateur
 
Avatar Gregrom
 
Zarejestrowany: 22-09-2008
Skąd: Bytom
Model: MK2
Silnik: 1,8
Rocznik: 1997
Postów: 8
Domyślnie nie pali po wizycie w warsztacie

Może ktoś pomóc w mojej sprawie i mnie nieco oświecić?

Oddałem mondka w poniedziałek do warsztatu aby sie nim zajeli bo mam przegląd do zrobienia, no więc przejzeli powymieniali co nie co ( lewa konc drazka, prawy sworzen wahacza, łącznik stab. przód L+P , geometria kół) no i niby wszystko ok Ale....

zadzwonili że jest akumulator do wymiany , co mnie bardzo zdziwiło bo autko pali bez problemu ( cała zima ani razu nie było problemu , teraz tez palił idealnie do dziś...)

Paliło przynajmniej do dziś. Nie zgodziłem sie na wymiane aku.
Przy odbiorze autko zapaliło jak zwykle, ale już chwile pozniej (w tym czasie zapłaciłem zabrałem dokumenty) przy probie odpalenia uslyszalem tylko cykanie ( mniejwiecej co pol sekundy) zamiast rozruchu, a przy tym jeszcze zastartowały wycieraczki przednie pomimo tego zę nie powinny bo były wyłączone ?!!?!

Ngdy wczesniej nie mialem problemu z zapłonem nawet jak auto stało 3-4 dni w zime jak i teraz ... do dzis oczywiscie.

czy mogli coś spieprzyć? jakieś zwarcie? rozładowali aku? ktos sie spotkał z takim problemem? prosze o pomoc, nie wiem co zrobić.

Narazie autko jest na warsztacie - ładują aku
Gregrom jest offline   Odpowiedź z Cytatem