Odp: Nowe gorsze niż stare
Kubus88 - ja nie twierdze, ze nowe to dobre. Jest to postep, ma swoje plusy, ale ma swoj koszt.
Co do rdzy to mama miala 3 letnia Astre I i progi wychodzily rdza. Mondek mial dlugo problem z rdza, ale juz np Focus II czy C-Max maja po 8-9 lat i nie rdzewieja tak jak rdzewialy 8-9 letnie Escorty. Zgadzam sie, ze powinno byc lepiej, ale zaden producent nie projektuje auta na dluzej niz 6-7 lat.
Co do stluczki to porownaj cene normalnego reflektora w ASO do Mondka i do Escorta.
Wg mnie nowsze jest lepsze (choc czesto nie warte tego), ale wazniejsze jak ktos to umie i chce wykorzystac. Bo po co mi automatyczna klima, jezeli wygodniej sam sobie wyreguluje nawiew, po co mi telefon z interenetem jezeli trzyma 1 dzien i wiecej nerwow mam z ladowania niz zadowolenia z uzywania. I tak dalej i dalej...
No i starsze rzeczy wymagaja od ludzi myslenia, pracy i sprytu co sam bardzo wysoko cenie.
Kiedys ludzie pracowali tak samo, ale poza tym budowali sobie domy, naprawiali auta, remontowali mieszkania, liczyli w pamieci, naprawiali co sie zepsulo czy cerowali skarpety. I zyli tak samo (a moze bardziej) szczesliwie nie marnujac czasu na rozmawy na "fejsie" z ludzmi ktorych nigdy nie znali i znac nie beda.
Dzis jestesmy "madrzejsi i lepsi", ale nie umiemy nic poza tym poza tym co nam sie podstawi pod nos i co wiemy jak obslugiwac, ale nie wiemy jak dziala.
|