Odp: nie pali po wizycie w warsztacie
kolego moze byc tak ze przykładowo wyciagali akumulator cos tam robili i zakładali z powrotem i jak to u mnie tez bywa zakładam zaciski na akumulator oba naraz i dokrecajac plusa (+) zapominam i kluczem dotykam blache mocujaca przewody a ze ona jest minusem (-) od silnika wiec robi zware zaraz iskry cos pierd...olnie jak narazie spaliło tylnia wycieraczke głupota kosztuje a mechanik twój wedłóg mnie sie nieprzyzna wmówi ze niby tak ma bycc, albo ze jak auto przyjechało i to tak było
pozdrawiam
przemek
|