Odp: Nowe gorsze niż stare
Święta prawda. Sam tego doświadczyłem nie raz przy swoim starym aucie. Jadę do mechanika, mówię mu o co mi chodzi a ten patrzy na mnie, patrzy pod maskę i rusza ramionami... "Kupiłbyś sobie wreszcie coś nowszego to chociaż dałoby się podłączyć do komputera, to bym wiedział co mu dolega..." I podobny tekst już słyszałem kilka razy w różnych warsztatach. Nie da się podłączyć, to nie naprawię.
|