Cytat:
|
W nowym samochodzie, jak mi sie wydaje ze cos jest nie tak, ide do serwisu i robia.
|
Ale co robia? Pytaja sie komputera i wymieniaja az trafia. Gwarancja szybko mija...a wtedy. Poza tym wiem ile serwisow spycha wine na "zla obsluge klienta".
Probowalem odzyskac kase za uszkodzona dwumase na gwarancji, DPF czy turbo? Powodzenia zycze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
|
W starym samochodzie place jak glupi nawet za to, ze kogos poprosze by sie pofatygowal sprawdzic czy tak jest. Samemu mozna sobie naprawiac auto stare 15-20lat.
|
A jak sie skonczy gwarancja to nowy sie latwiej naprawia? Ja spokojnie naprawiam 3-4 latki. Turbo, sprzegla, wtryski itd. Roznicy lat swietlnych nie ma, trzeba chciec, a technika zaskakujaco jest podobna.
I tak samo mam prace, tak samo mam dom i mam czas na przyjemnosci i auta.
Cytat:
|
Samochody nie kupuje z milosci do marki, mialem ich 5 a tylko dwa byly tej samej marki. Wiec jaki to ja nie jestem fanem? Interesuje mnie co za swoje pieniadze dostane a akurat teraz sie tak zlozylo, ze wygral Ford. Czy tak bedzie nastepnym razem?.
|
Nie chodzi o milosc do marki, tylko chelpnienie sie nowym jakby to byl synonim statusu spolecznego...choc w Polsce niestety dalej nim jest. Rozumiem kupienie nowego auta, bo ktos jest mankut z mechaniki i kazdy go moze oszukac. Nie rozumiem chelpienia i pieszczenia, bo nikt tu nie siedzal ani nic dotykal poza mna.
Kogo znam i ma nowe auto, idzie, kupuje i jezdzi, ale nie glaszcze.
Podusie do spanie Foce kupiles?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
|
Chcecie kupowac stare auta, kupujcie. Tlumaczcie sobie ich zakup jak chcecie. Ja wole nowe. Bo nowe to nowe. Kto nie wie jak to jest jak sie wyjezdza z salonu z szampanem i wszystko wokol pachnie nowoscia nie zrozumie. Lizaka tez po sasiadowi do ust nie wsadzicie...
|
Tylko, ze nikt tu Ciebie nie przekonuje. Jak sie lasisz na szampana to zapraszam. Kupie prawdziwego i lizaka dam! A do tego choinke "nowe auto" gratis"
Musisz zrozumiec, ze sa ludzie dla ktorych to co napisales jest smieszne, bo stac ich na nowe, rozumieja jak to jest wyjechac nowym, ale z wyboru nie chca. Twoje nowe zaraz nie bedzie takie nowe chocbys nie wiem jak sie prezyl, a kolejni jak Ty zaczna wklejac swoje zdjecia z modeli ktore maja jeszcze bardziej kolorowe cuda na kiju niz Twoj, a ty bedziesz musial znow zaczac myslec jak sie naprezyc i kupic nowe...
A moje stare bedzie dalej stare, tylko, ze nie bede musial oplakiwac i pokazywac kolegom kazdej ryski.